Rounder Cup zadebiutuje na WSOP Europe. Ciekawy pomysł, ale czy format ma sens?

0
Studio WSOP Europe
Źródło: WSOP.com

World Series of Poker zapowiedziało nowy turniej, który ma wnieść do harmonogramu powiew świeżości i odrobinę sportowej rywalizacji w stylu Ryder Cup. „Rounder Cup” zadebiutuje podczas WSOP Europe jako event no-limit hold’em z wpisowym 2 750 euro. Założenie? Europa kontra reszta świata.

Na papierze brzmi to intrygująco. Organizatorzy wyraźnie chcą podgrzać regionalne emocje i stworzyć narrację, która wykracza poza standardowy turniej wielostołowy. Problem w tym, że zaproponowany format może nie dostarczyć ani realnej rywalizacji między regionami, ani większych emocji kibicom.

Na czym polega format Rounder Cup?

Turniej będzie miał dwa dni startowe – osobny dla graczy z Europy i osobny dla zawodników z reszty świata. W Dniu 2 oba pola zostaną połączone i od tego momentu rozgrywka będzie toczyć się jak w klasycznym MTT.

Taki zabieg przypomina inne eksperymentalne formaty znane z WSOP czy serii Triton, gdzie na wczesnym etapie rozdziela się określone grupy graczy. Tam jednak chodziło o wyrównanie szans między amatorami i profesjonalistami. W przypadku Rounder Cup trudno mówić o podobnym efekcie. Oddzielenie Europejczyków od reszty świata na jeden dzień nie daje odpowiedzi na pytanie, który region jest silniejszy.

Ostatecznie to wciąż jeden turniej, w którym ogromną rolę odgrywa wariancja. Wystarczy wyobrazić sobie finałowy stół złożony wyłącznie z Europejczyków albo odwrotnie. Czy w takiej sytuacji można mówić o reprezentatywnym wyniku? Raczej nie.

Czy kibice rzeczywiście to kupią?

W dobie transmisji live i rosnącej popularności pokera w mediach społecznościowych potrzeba czegoś więcej niż chwytliwej nazwy. Nawet gracze śledzący na co dzień pokera online raczej nie będą emocjonować się podziałem, który realnie trwa tylko jeden dzień.

Jeśli celem było stworzenie pokerowego odpowiednika Ryder Cup, bardziej naturalnym rozwiązaniem wydawałby się format drużynowy, na przykład seria pojedynków heads-up z kapitanami i systemem punktowym. Taki model faktycznie budowałby napięcie i pozwalał kibicom utożsamić się z konkretną stroną.

Plus za odwagę, znak zapytania za wykonanie

Trzeba jednak oddać WSOP jedno – chęć eksperymentowania. W świecie, w którym klasyczne turnieje wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem, próby wprowadzenia nowości są odważnym krokiem. Rounder Cup może okazać się ciekawym dodatkiem do festiwalu WSOP Europe. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że potencjał regionalnej rywalizacji nie został w pełni wykorzystany.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj