
Mariusz Czech zdobył tytuł mistrzowski podczas głównego turnieju Grosvenor UK Open w miniony weekend. Triumf zapewnił także Polakowi najwyższą wygraną w dotychczasowej karierze. Zainkasował on ponad 160 000 funtów.
Polak to regularny uczestnik pokerowych turniejów
Dobry wynik podczas Main Eventu Grosvenor UK Open to nie przypadek. Mariusz Czech jest czołowym graczem National Poker League. Regularnie plasuje się on na miejscach płatnych w turniejach Grosvenor Poker. Dotychczas w karierze wygrał już ponad 300 000 dolarów.
Podczas minionego weekendu wypłaty otrzymało 84 graczy. Wśród pierwszych graczy, którzy odpadli po wejściu do strefy płatnych miejsc, znaleźli się m.in. Brandon Sheils, Jamie O’Connor oraz Yucel Eminoglu.
Wyniki stołu finałowego Main Eventu Grosvenor UK Open 2026
O finał otarło się wielu zawodników. Blisko najlepszej dziesiątki byli Robert Cowen, Tom Middleton, czy Adam Neal. Ten ostatni zarejestrował się w ostatniej chwili, budując swój stack z zaledwie 10 blindów. Ostatecznie zakończył turniej na 11. miejscu, inkasując 9 060 funtów.
- Mariusz Czech (160 862 funtów)
- Rhys Keen (78 780 funtów)
- Andrew Mapp (107 800 funtów)
- Keith Littlewood (95 160 funtów)
- Luke Tatum (88 110 funtów)
- David Ledden (30 610 funtów)
- Philip Clarke (22 500 funtów)
- Donald Jones (17 170 funtów)
- Calogero Morreale (13 540 funtów)
Kwoty wygranych mogą nieco zaskakiwać. Jest to jednak efekt pięcioosobowego dealu oraz dodatkowej umowy w heads-upie.
Walka przy stole finałowym
Calogero Morreale jako pierwszy odpadł ze stołu finałowego, gdy jego para ósemek nie pozwoliła wygrać starcia z królem i damą Rhysa Keena. Król na flopie i kolejny na riverze zakończyły jego udział w turnieju.
Później eliminacje następowały szybko. Czech wyeliminował Donalda Jonesa. Następnie rozgrywkę zakończył Philip Clarke z bardzo krótkim stackiem. Niedługo później polski zawodnik wyrzucił też Davida Leddena, którego as-walet nie pokonał pary dziesiątek; za szóste miejsce Ledden otrzymał 30 610 funtów.
Do heads-upu Czech wszedł z przewagą 50 do 31 blindów nad Keenem. Po drugim dealu, gdy w grze zostało niespełna 7 000 funtów, obaj zgodzili się na „flip” bez patrzenia w karty. Keen trafił na pięć i dwa w karo, Czech miał dziesięć i sześć. Dziesiątka na flopie dała mu wygraną i 160 862 funty, a Keen zakończył turniej na drugim miejscu.
Emocje przy stole finałowym sięgnęły zenitu i były większe niż niejednokrotnie na najlepszych stronach pokerowych online. Sympatyków pokera z naszego kraju, cieszy przede wszystkim ogromny polski akcent w postaci triumfu Mariusza Czecha.







