
Turniej główny World Series of Poker Europe 2026 w King’s Casino w Pradze osiągnął kluczowy moment. W grze o tytuł mistrzowski i pulę nagród sięgającą 2 milionów euro pozostało już tylko 85 zawodników. Po intensywnym dniu rywalizacji, w którym udział wzięło 393 graczy, pole zostało znacząco zredukowane, a walka o finałowy stół nabiera tempa.
Wśród uczestników, którzy pożegnali się z turniejem, znalazło się wielu reprezentantów regionu DACH. Wszyscy gracze z miejsc 393–279 zakończyli udział z minimalną nagrodą w wysokości 10 000 euro, co pokazuje skalę rywalizacji i wysoki poziom wydarzenia. Kolejne poziomy wypłat przyniosły nieco wyższe wygrane, sięgające 12 000 i 14 000 euro, jednak dopiero awans do czołowej setki gwarantował bardziej znaczące payjump’y.
Na tym etapie każdy z pozostałych graczy ma już zagwarantowane co najmniej 18 000 euro, co dodatkowo podnosi stawkę rywalizacji. W gronie uczestników nie brakuje znanych nazwisk ze sceny pokerowej, zarówno z Europy, jak i Stanów Zjednoczonych. Szczególną uwagę przyciągają zawodnicy z regionu DACH, którzy wciąż utrzymują się w grze i mogą odegrać kluczową rolę w dalszej fazie turnieju.
Międzynarodowa czołówka i liderzy chip countu
Wśród graczy z największym stackiem wyróżnia się Rokas Asipauskas z Litwy, który objął prowadzenie z wynikiem 6 milionów żetonów. Tuż za nim znajduje się Giovanni Zanette z RPA z wynikiem 5,7 miliona. Silną pozycję utrzymują także znani zawodnicy międzynarodowi, w tym Chris Hunichen, Roberto Romanello czy Shiina Okamoto, co zapowiada niezwykle wyrównaną walkę w kolejnych dniach.
Z perspektywy regionu DACH uwagę zwraca Markus Bonus, który zgromadził 2,5 miliona żetonów i pozostaje jednym z głównych kandydatów do głębokiego runu. W grze pozostają również Oliver Heidel, Onur Gizir czy Peter Koevesdi, co pokazuje, że reprezentanci Europy Środkowej nadal liczą się w walce o tytuł.









