
Prawie rok ciszy. Zero livestreamów, zero kamer, zero dużych stołów. Teraz Garrett Adelstein wraca – i robi to z charakterystycznym dla siebie rozmachem. 26 maja 2026 r. legenda wysokich stawek z Los Angeles pojawi się przy stole w The Lodge Card Club w Teksasie. Po raz pierwszy w karierze zagra na żywo na wschód od Las Vegas.
Przypadek? Raczej nie.
The Lodge znowu żyje – i wraca z przytupem
The Lodge Card Club ma za sobą jeden z najtrudniejszych kwartałów w historii. 10 marca 2026 r. klub należący do Douga Polka, Andrew Neeme’a i Brada Owena znalazł się na celowniku teksańskich służb. Alcoholic Beverage Commission weszła z nakazem rewizji, zamroziła aktywa i zmusiła klub do zamknięcia. Zarzuty? Nielegalny hazard i pranie pieniędzy. Jednak formalne oskarżenia nigdy nie padły – wielka ława przysięgłych zagłosowała przeciwko postawieniu zarzutów, a zamrożone środki wróciły do właścicieli.
Data wznowienia działalności to 26 maja 2026 r. – dokładnie ten sam dzień, w którym w Las Vegas startuje World Series of Poker. Trudno o lepszy scenariusz dla powrotu. Poker at the Lodge wraca na YouTube z niemal 240 000 subskrybentami i ze specjalnym gościem, którego kibice nie widzieli przy kamerach od sierpnia 2025 r.
Rok bez kart, rok bez kamer
Adelstein sam przyznał, że przez ostatni rok nie zagrał ani jednej ręki w pokera. To długa przerwa jak na kogoś, kto przez całą dotychczasową karierę rozegrał ponad 600 godzin przy kamerach – wyłącznie w południowej Kalifornii i Las Vegas. Jego ostatnim livestreamowym epizodem było No Gamble, No Future na PokerGO, w którym stracił ponad 200 000 USD w trzech odcinkach siódmego sezonu. Nie było to eleganckie pożegnanie z ekranami.
Wróci do gry przy stawkach $50/$100 w środę, z przeskokiem do $100/$200 w czwartek. Rywalami będą m.in. Doug Polk i Sam „Senor Tilt” Kiki. Fakt, że Polk jest jednocześnie współwłaścicielem klubu i przeciwnikiem przy stole, nadaje całości szczególnego smaku.
Cień sprawy sprzed czterech lat
Nie da się opowiedzieć o powrocie Adelsteina bez wzmianki o tym, dlaczego w ogóle zniknął z głównego nurtu. We wrześniu 2022 r. oskarżył Robbi Jade Lew o oszustwo po legendarnym rozdaniu z waletem i czwórką. Przegrał wówczas sześciocyfrową pulę i publicznie zakwestionował uczciwość rywalki. Hustler Casino Live zbanowało go. Od tamtej pory Adelstein pojawia się sporadycznie, mimo że przed tą aferą był najlepiej zarabiającym graczem w historii HCL.
Teraz pracuje nad wspomnieniami zatytułowanymi Beneath the Cards, w których ma wrócić do tamtego wieczoru i jego konsekwencji. Wygląda na to, że 2026 r. będzie dla niego rokiem wielu powrotów – nie tylko do pokerowego stołu.
Czy Teksas okaże się dla niego łaskawy? Transmisja 26 maja na kanale Poker at the Lodge. Warto mieć oko na czat.








